Geografia władzy w Polsce. Skąd pochodzą elity? - Hor1zon

Warszawa, Łódź i Kraków wyróżniają się na tle kraju jako miejsca urodzenia osób, które po 1989 roku znalazły się w polskich elitach politycznych. Tymczasem w wielu powiatach zachodniej Polski podobne kariery należą do rzadkości. Różnice utrzymują się nawet po przeliczeniu liczby członków rządu na mieszkańców poszczególnych obszarów.
Geografia władzy: gdzie rodzą się polskie elity?
Dlaczego to ważne? Polityczne elity III RP nie pochodzą ze wszystkich regionów w podobnych proporcjach. Warszawa wyróżnia się szczególnie, ale różnice dotyczą także pozostałych części kraju.
W części warszawskich obszarów na 100 tys. mieszkańców przypada od 6 do 8,8 osoby, które po 1989 roku zostały członkami rządu.
Wrocław, Poznań i Szczecin tworzą lokalne skupiska polityków, ale otaczające je powiaty często wypadają znacznie słabiej.
Wyraźne skupiska występują również w rejonie Łodzi, Lublina oraz w części południowo-wschodniej Polski.
Co mówią liczby? Analiza miejsc urodzenia premierów, ministrów i wiceministrów po 1989 roku wskazuje na ogromną przewagę stolicy.
W najwyższym przedziale, obejmującym od 6 do 8,8 członka rządu na 100 tys. mieszkańców, znajdują się obszary Warszawy. W wielu innych częściach kraju wskaźnik nie przekracza 2 osób. To oznacza, że różnica między najbardziej i najsłabiej reprezentowanymi obszarami może być kilkukrotna.
Ciekawy przypadek stanowi Łódź. Choć znajduje się stosunkowo blisko Warszawy, tworzy odrębne skupisko osób, które trafiły do władz państwowych. Pokazuje to, że silna reprezentacja nie ogranicza się do samej stolicy i jej bezpośredniego otoczenia.
Gdańsk wyróżnia się na tle Pomorza, a Poznań i Wrocław stanowią rozpoznawalne skupiska miejsc urodzenia członków rządu. Jednak ich pozycja nie dorównuje koncentracji obserwowanej w Warszawie.
Jeszcze ciekawsze są różnice między samymi miastami a otaczającymi je obszarami. W zachodniej Polsce można znaleźć lokalne skupiska polityków sąsiadujące z powiatami o znacznie niższych wskaźnikach. Przykładem jest zachodnie wybrzeże. Szczecin pozostaje widocznym ośrodkiem, podczas gdy rozległe obszary regionu mają zdecydowanie słabszą reprezentację.
Wniosek: nie można powiedzieć, że zachodnia Polska w ogóle nie dostarcza polityków do władz centralnych. Problemem jest raczej nierównomierne rozmieszczenie miejsc ich urodzenia.
Geografia władzy: miejsca urodzenia nie muszą wpływać na procesy decyzyjne
Geografia polskiej władzy nie sprowadza się do rywalizacji największych metropolii. W rejonie Lublina oraz w części południowo-wschodniej Polski występują obszary o wyższej koncentracji miejsc urodzenia członków rządu niż w wielu powiatach zachodnich. Szczególnie interesujący jest kontrast między skupiskami na Lubelszczyźnie a rozległymi obszarami zachodniej Polski, gdzie wskaźniki są znacznie niższe.
Co istotne: wysoka reprezentacja polityczna nie musi pokrywać się z rozmieszczeniem największych ośrodków gospodarczych. Nie przesądza to jednak, dlaczego określone regiony częściej pojawiają się w życiorysach członków rządu.
Skąd biorą się te różnice? Jednym z możliwych wyjaśnień jest koncentracja uczelni, instytucji publicznych i środowisk politycznych w największych miastach. Warszawa, jako centrum administracyjne państwa, może zapewniać szczególnie dogodne warunki do budowania kontaktów i kariery.
Jednak miejsce urodzenia nie oznacza miejsca rozpoczęcia działalności politycznej. Osoba urodzona w niewielkiej miejscowości mogła kształcić się i rozwijać zawodowo w stolicy. Z kolei polityk urodzony w Warszawie mógł przez lata pozostawać związany z innym regionem. Istotne jest też to, że wskaźniki oparto na współczesnej liczbie mieszkańców, a nie na liczbie ludności w momencie narodzin polityków.
Na co warto zwrócić uwagę?
Dysproporcje geograficzne nie dowodzą automatycznie nierównego traktowania poszczególnych województw. Dane nie pokazują, czy politycy skuteczniej reprezentują interesy regionów, z których pochodzą. Nie informują również, gdzie zdobyli wykształcenie ani gdzie rozpoczynali działalność publiczną.
Najważniejsze pytanie pozostaje więc otwarte: czy przewaga Warszawy wynika przede wszystkim z historycznej i instytucjonalnej koncentracji władzy, czy również z różnic w możliwościach awansu politycznego?
Źródła danych: Szymon Pifczyk, Kartografia Ekstremalna; Geograficzno-polityczny atlas Polski, Uniwersytet Warszawski.