Irańska propaganda wymierzona w Polaków. Analizujemy główne narracje

Wojna w Iranie pokazała, że Irańczycy są niezwykle sprawni w zakresie prowadzenia działań informacyjnych w sieci. Mimo, że Polska nie jest istotnym państwem na mapie interesów Republiki Islamskiej, to jednak ofensywne działania w przestrzeni informacyjnej są prowadzone także wobec naszych rodaków.
Z perspektywy Iranu choć Polska pozostaje krajem poza obszarem głównych zainteresowań tamtejszej elity to jednak jako członek Unii Europejskiej i NATO, a także istotny sojusznik amerykański w regionie stanowi cel działań obliczonych na kształtowanie pożądanych postaw społecznych.
Główne punkty zaczepienia dla toczących się działań informacyjnych to aspekt religijny (katolicyzm jako dominująca religia w Polsce), napięte relacje polsko – żydowskie oraz epizody bilateralnych relacji historycznych. Szczególnie eksploatowana jest tematyka wspólnych działań Rzeczpospolitej Obojga Narodów i Persji przeciw Imperium Tureckiemu oraz aspekt „przyjęcia” przez Irańczyków armii Władysława Andersa w okresie 2 wojny światowej (pochodną tych tematów jest np. dbanie o polskie miejsca pamięci).
Najważniejszym narzędziem prowadzonych działań informacyjnych przez Republikę Islamską w Polsce są platformy społecznościowe, w tym szczególnie Facebook. Oto główne osie narracyjne, których rozpowszechnianie ma kilka celów: zmianę nastawienia Polaków do konfliktu toczącego się na Bliskim Wschodzie, podsycanie niechęci do Izraela oraz ukazywanie autorytarnego systemu politycznego jako gwarantu bezpieczeństwa lokalnych chrześcijan.
Podsycanie niechęci do Izraela: Ambasada Iranu w Polsce podnosi kwestie działań izraelskich w Libanie, który jest strategiczny z perspektywy władz w Teheranie (zamieszkuje go duża grupa szyicka reprezentowana przez Hezbollah). Prezentowanie bezczeszczenia figury Jezusa Chrystusa czy Maryi przez izraelskich żołnierzy ma wywołać w Polakach określone, negatywne nastawienie. Tyle tylko, że choć działania Izraela są nieakceptowalne z perspektywy geopolitycznej państwo to wspiera Ukrainę. Tymczasem Iran dostarcza broń, w tym drony Rosji.
Podkreślanie współpracy polsko – irańskiej: Ambasada Iranu w Polsce sięga również po historię przyjęcia armii Andersa opuszczającej Związek Sowiecki na mocy układu Sikorski – Majski. Taka narracja ma budować wizerunek gościnnego i przyjaznego narodu irańskiego, który jest właśnie atakowany przez Izrael i USA. Jednak rzeczywistość historyczna nieco podważa takie ukazywanie wydarzeń z lat 40. XX wieku. Iran był wtedy podzielony na dwie strefy wpływów – północną (sowiecką) i południową (brytyjską), a decyzja o przyjęciu Polaków została podjęta przez Imperium Brytyjskie, a więc sojusznika Rzeczpospolitej. Poza tym ponownie – to Stany Zjednoczone są obecnie najważniejszym sojusznikiem Polski.
Iran jako tolerancyjny system polityczny: Kolejna mocno promowana narracja informacyjna uwypukla znaczenie tolerancji w politycznym systemie Iranu. Temu celowi służą posty ukazujące szacunek wobec katolików i ich symboli (i zestawianie ich z działaniami Izraela). Przedstawianie Maryi przez ambasadę Iranu w Polsce podkreśla „wspólne wartości” i instrumentalnie traktuje mniejszości religijne, które co prawda są chronione, ale którym uniemożliwia się w Iranie rozwój.
Działania informacyjne Iranu wobec polskich obywateli są dostosowane do lokalnej specyfiki religijnej, historycznej i świadczą o dużej znajomości lokalnych uwarunkowań kulturowych. Trudno ocenić ich skuteczność ze względu na skromne środki jakie władze w Teheranie przeznaczają na prowadzenie polityki informacyjnej w naszym kraju. Nie ulega jednak wątpliwości, że Republika Islamska w sprawny sposób identyfikuje polską mapę mentalną i posiada pewien potencjał ofensywny w infosferze.