Kruchy rozejm USA i Iranu na Bliskim Wschodzie - Hor1zon

Stany Zjednoczone i Iran ogłosiły zawarcie dwutygodniowego zawieszenia broni. To kluczowa decyzja w kontekście narastającego kryzysu energetycznego. Jednak już tego samego dnia porozumienie stanęło pod znakiem zapytania.
Dlaczego to ważne
Zawieszenie broni daje nadzieję na opanowanie bezprecedensowego kryzysu energetycznego, który zaczyna dotykać cały świat. Jednak jego przezwyciężenie będzie trudne ze względu na zniszczenia instalacji naftowych i gazowych wymagających wielomiesięcznych a czasem kilkuletnich napraw. Trwały pokój pozostaje jednak nadal niepewny. W region Bliskiego Wschodu płynie lotniskowiec USS Geaorge H.W Bush, również lotniskowiec USS Gerald R. Ford powraca z napraw w region Zatoki Perskiej, gdzie Amerykanie przerzucają od wielu dni wojska desantowe. Izrael kontynuuje natomiast swoje działania w Libanie wymierzone w sprzymierzony z Iranem Hezbollah.
Kulisy
Najbardziej intrygującym elementem zakulisowych negocjacji była rola Najwyższego Przywódcy, Alego Chameneiego. Z powodu realnego zagrożenia zamachem ze strony Izraela, przywódca komunikował się ze światem zewnętrznym głównie poprzez kurierów przekazujących odręczne notatki. Źródła dyplomatyczne określają jego zgodę na rozmowy mianem absolutnego „przełomu”. Bez jego aprobaty żadne porozumienie nie byłoby możliwe. Ważną rolę odegrało również pośrednictwo Pakistanu.
Trwały pokój pozostaje jednak nadal niepewny. W region Bliskiego Wschodu płynie lotniskowiec USS Geaorge H.W Bush, również lotniskowiec USS Gerald R. Ford powraca z napraw w region Zatoki Perskiej, gdzie Amerykanie przerzucają od wielu dni wojska desantowe.
Oś sporu
Rozejm od samego początku jest niezwykle kruchy. Iran zagroził wycofaniem się z zawieszenia broni i już wstrzymał ruch tankowców przez cieśninę Ormuz w odpowiedzi na falę izraelskich ataków w Libanie, uznając to za naruszenie warunków rozejmu.
Premier Pakistanu Shehbaz Sharif, który pośredniczył w negocjacjach, twierdzi że strony (Iran, USA i ich sojusznicy) zgodziły się na zawieszenie broni „wszędzie, w tym w Libanie”. Izrael jest innego zdania.
Przedmiotem dyskusji pomiędzy stronami ma być także irański 10-punktowy plan, stanowiący podstawę zawieszenia broni. Zawiera on wiele kontrowersyjnych elementów takich jak utrzymanie przez Teheran kontroli nad ruchem morskim w cieśninie Ormuz; odszkodowanie za zniszczenia wojenne czy zniesienie sankcji nałożonych na Iran. Z drugiej strony Iran miałby złożyć zobowiązanie do nieposiadania broni nuklearnej (co w obecnej sytuacji nie ma dużego znaczenia).
Reakcja rynków
Pierwsze doniesienia o zawieszeniu broni i deeskalacji wywołały natychmiastowe przetasowania na giełdach. Kapitał odpłynął od surowców energetycznych i wydobywczych, zasilając branżę turystyczną i lotniczą:
• Wzrosty: Enter Air +11%, Rainbow +7.6%.
• Spadki: Bogdanka -17%, JSW -9.6%, Orlen -6%.
Długotrwałe skutki
Konflikt w Iranie i towarzyszący mu szok energetyczny może wpłynąć na reformę EU ETS (jądrowa europejskiej polityki klimatycznej), przedłużenie systemu wsparcia dla rezerw węglowych w energetyce (rynek mocy), nacisk na większą dywersyfikację dostaw węglowodorów, rozbudowę rurociągów i terminali pozwalających ominąć Cieśninę Ormuz, zwiększenie zapasów obowiązkowych paliw lub ułatwienia dla przemysłu rafineryjnego w Europie, większą promocję OZE jako źródeł niezależnych od importu.