Morawiecki buduje własne środowisko. Wyjdzie z PiS?

Mimo wskazania Przemysława Czarnka na kandydata na premiera PiS, Mateusz Morawiecki nie składa broni, a jego aktywność rośnie.
Były premier uchodzi w PiS za specjalistę od gospodarki i zwolennika pozyskiwania elektoratu centrum. W ostatnich miesiącach walczył o swoją pozycję w partii z frakcją tzw. „Maślarzy”, do której zalicza się Jacka Sasina, Tobiasza Bocheńskiego, Patryka Jakiego i Przemysława Czarnka. „Maślarze” uważają, że skierowanie PiS w kierunku alt rightu pozwoli formacji odrobić straty wyborcze wobec Konfederacji. Morawiecki uznał nominację Czarnka na kandydata na premiera, ale najprawdopodobniej nadal uważa, że jego pozycję można podważyć. Były premier konsekwentnie buduje swoją frakcję tzw. „Harcerzy” oraz zwiększa aktywność medialną. Jednocześnie podsyca plotki o możliwości budowania własnej formacji politycznej, a ostatnio zapowiedział budowanie własnego stowarzyszenia.
Sondaż SW Research dla "Rzeczpospolitej" z 3 kwietnia pokazuje, że aż 16,7 proc. ankietowanych byłoby skłonnych zagłosować na nową partię Morawieckiego. W naszej ocenie za wiarygodne należy uznać średnie sondażowe, ale przypominamy, że wiele nowych inicjatyw przygotowywało grunt pod swoją działalność mocnym akcentem pojawiającym się w pojedynczym badaniu.
Na uwagę zasługuje dyskusja do jakieś doszło pomiędzy Mateuszem Morawieckim a wicepremierem Władysławem Kosiniakiem – Kamyszem w Jesionce. Media zaczęły sugerować możliwość kooperacji obu polityków. W praktyce na wydarzenie należy patrzeć z innej perspektywy. Kosiniak próbował utrzymywać tradycyjnie dobre relacje z pałacem prezydenckim (tak było w czasach Andrzeja Dudy), ale konflikt wokół SAFE uniemożliwił kontynuację tej strategii. Być może lider PSL poszukuje innej platformy dialogu z prawicą (Morawiecki poparł inicjatywę PSL ws. korekty prezydenckiego projektu dot. SAFE).
Sondaż SW Research dla "Rzeczpospolitej" z 3 kwietnia pokazuje, że aż 16,7 proc. ankietowanych byłoby skłonnych zagłosować na nową partię Morawieckiego
Oczywiście nie można do końca bagatelizować aspektu wyborczego. PSL balansuje na granicy przekroczenia progu wyborczego i podejmując decyzję o samodzielnym starcie musi znaleźć na to formułę (samorządowcy nie wystarczą).
2 kwietnia Mateusz Morawiecki miał odbyć rozmowę dyscyplinarną z prezesem Prawa i Sprawiedliwości. Wcześniej Kaczyński nalegał, by Morawiecki „zajmował się kwestiami gospodarczymi w potencjalnym gabinecie Przemysława Czarnka”.
W ostatnim miesiącu Morawiecki wystąpił z szeregiem propozycji programowych np. nowym "500 plus", tym razem na każdego mieszkańca w gminie; poparł przywrócenie kary śmierci.
Mateusz Morawiecki konsekwentnie buduje własne środowisko. Piotr Muller, Grzegorz Puda, Michał Dworczyk, Janusz Cieszyński, Mariusz Chłopik – to niejedyne nazwiska powiązane z byłym premierem. Jego ludzi można znaleźć np. w pałacu prezydenckim (Tomasz Matynia).