Presja USA i Chin. Jak UE wzmocni własny rynek? - Hor1zon

Presja USA i Chin. Jak UE wzmocni własny rynek? - Hor1zon

Łatwiejsze prowadzenie biznesu, dostęp do strategicznych surowców i stabilniejszy rynek emisji CO2 – Bruksela szuka sposobów na wzmocnienie europejskiej gospodarki.

Jednolity rynek: 450 mln konsumentów, ale wciąż z barierami

Dlaczego to ważne: UE chce ułatwić przedsiębiorstwom działalność transgraniczną i pełniej wykorzystać potencjał rynku liczącego 450 mln konsumentów. To kierunek, który ma pozwolić ograniczyć ryzyka związane z napięciami handlowymi pomiędzy Wspólnotą a Stanami Zjednoczonymi i Chinami.

Co się wydarzyło: 15 października instytucje UE podsumowały pół roku realizacji planu modernizacji jednolitego rynku. Do końca 2027 r. chcą ograniczyć bariery gospodarcze i poprawić warunki konkurencji.

23 października Rada UE przyjęła stanowisko w sprawie EU Inc., czyli 28. systemu prawa spółek, alternatywnego wobec 27 systemów krajowych. Nowe ramy mają ułatwić rozwój start-upów i scale-upów, m.in. dzięki uproszczeniu przepisów cyfrowych i zasad opcji na akcje dla pracowników.

46 projektów na rzecz bezpieczeństwa surowcowego

Przygotowywanie UE na perturbacje handlowe związane z rosnącą presją USA i Chin dotyczy nie tylko poszukiwania synergii na jednolitym rynku, ale również obszaru niezależności surowcowej i technologicznej.

Co to oznacza: Bruksela chce rozwijać europejskie łańcuchy dostaw i ograniczać zależność strategicznych gałęzi przemysłu od zewnętrznych dostawców.

Stabilniejszy rynek CO2 i nowa strategia wodorowa

Co się wydarzyło: 21 października Parlament Europejski i Rada osiągnęły wstępne porozumienie dotyczące wzmocnienia rezerwy stabilności rynkowej systemu EU ETS.

Dlaczego to istotne: Zmiany mają ograniczać nadmierną zmienność cen uprawnień do emisji i zwiększać przewidywalność kosztów dla przedsiębiorstw. To ważny element, na który wskazuje przemysł. Brak reformy EU ETS obniża konkurencyjność podmiotów z UE.

Równolegle: Komisja rozpoczęła konsultacje nowej strategii wodorowej, która ma wspierać konkurencyjność i bezpieczeństwo energetyczne Europy. Priorytetem będą sektory trudne do elektryfikacji. Konsultacje zakończą się 23 listopada, a publikację strategii zaplanowano przed końcem 2026 r.

375 mld euro na mieszkalnictwo

Poza kwestiami zewnętrznymi UE zdecydowała się również na mocniejsze skupienie na sprawach wewnętrznych. Zapewne ma to związek z protestami we Francji i Włoszech, których elementem były kwestie dotyczące nierówności ekonomicznych.

We wrześniu zainaugurowano grupę roboczą ds. finansowania przystępnego cenowo mieszkalnictwa, skupiającą administrację, inwestorów i sektor finansowy.

W liczbach: W inauguracji uczestniczyło ponad 100 ekspertów. Instytucje finansowe i rozwojowe zadeklarowały łącznie 375 mld euro inwestycji do 2029 r. na mieszkalnictwo społeczne, przystępne cenowo i zrównoważone.

Przez 18 miesięcy grupa ma opracowywać narzędzia finansowe i rozwiązania ułatwiające przygotowanie inwestycji.

Co dalej?

Sedno sprawy: Październikowe działania pokazują, że Bruksela traktuje konkurencyjność jako wyzwanie obejmujące regulacje, surowce, energię i dostęp do kapitału. Równie istotne są działania zapewniające spokój społeczny.

Na co zwrócić uwagę: Część inicjatyw pozostaje na etapie konsultacji lub uzgodnień. O ich gospodarczym znaczeniu zdecyduje tempo wdrażania rozwiązań i to, czy przyniosą przedsiębiorstwom realne ułatwienia.